Dobry początek sezonu 400 - metrowców Drukuj Email
Wpisany przez Administrator   
niedziela, 11 maja 2008 00:00

Kontuzja Patryka Wasiaka, III miejsce Marty Kowalczyk na mityngu, zaskakująco dobre wyniki Roberta Brzostka i Mateusza Szadkowskiego. 

Image
Patryk z prawej strony
W piątek 9 maja na stadionie AZS Łódź najstarsi zawodnicy naszego klubu zainaugurowali sezon startów letnich. Dobre wiadomości przeplatają się niestety ze złymi. W biegu na 100 m Patryk Wasiak w swojej sreii eliminacyjnej od startu objął zdecydowane prowadzenie i zanosiło się mimo przeciwnego wiatru na dobry wynik. Niestety na 80 metrze na twarzy naszego najlepszego sprintera pojawił się grymas bólu i tylko siłą rozpędu ukończył bieg. Od razu było jasne, że odnowiła się kontuzja mięśnia dwugłowego. Uzyskany w tej sytuacji wynik 11.53 i 8 miejsce na mityngu ( 51 zawodników ) należy uznać za bardzo obiecujące. Przerwa w treningu i startach może jednak potrwać długo. W najbliższych dniach po diagnozie lekarskiej będziemy wiedzieć więcej. Świetnie spisali się 400 - metrowcy. Marta Kowalczyk w dosyć mocno obsadzonej serii pobiegła bardzo odważnie, od początku obejmując prowadzenie. Starsze i rutynowane rywalki długo goniły Martę i w końcowym efekcie Marta uległa jedynie Agacie Tomczyk ( AZS Łódź 1987 ) i zaledwie o 0.03 sekundy Jolancie Kubickiej ( Żeglina Sieradz 1986 ). Wynik Marty 61.06 dał jej III m na mityngu ( 21 zawodniczek ) i jest 3 wynikiem jaki Marta uzyskiwała na tym dystansie. Marta była zdecydowanie najlepsza w kategorii juniorek młodszych. To dobry wynik na otwarcie sezonu, dający nadzieję na szybkie bieganie w czerwcu. Przede wszystkim cieszy odważne bieganie Marty od momentu startu, z czym do tej pory miała czasami kłopoty.  

Powody do zadowolenia mieli również Robert Brzostek i Mateusz Szadkowski. Robert w biegu na 400 m pobiegł podobnie odważnie jak Marta i w swojej serii zajął drugie miejsce z nowym rekordem życiowym 51.46 poprawionym o blisko 2 sekundy ! To ogromny postęp od ubiegłego roku, świadczący o dużych możliwościach Roberta. Wynik ten dał mu 8 miejsce ( 23 zawodników ). Z takim wynikiem można realnie myśleć o bieganiu w przyszłym roku poniżej 50 sekund i awansie do Mistrzostw Polski Juniorów, gdyż w przypadku Roberta możliwości dalszej poprawy są jak najbardziej realne ze względu na dotychczasowe małe obciążenia treningowe. Powracający na bieżnię po operacji kolana Mateusz Szadkowski również miał powody do satysfakcji, wynik 52,79 na 400 m uzyskany po trochę zachowawczym biegu jest tylko o 0.09 sekundy gorszy od jego rekordu życiowego. Mateusz w tym roku powinien biegać wobec tego poniżej 52 sekund. Na dystansie 800 m wystąpił Łukasz Florek uzyskując wynik 2.23.90. Na tym dystansie Łukasz nie czuje się najlepiej i w zasadzie start miał bardziej znaczenie treningowe. Zapowiadaliśmy, że będziemy pisać o występach zawodników związanych z Rawą i tak Piotrek Tomczyk ( LUKS Boguszyce 1987 ) w biegu na 400 m uzyskał wynik 50,43 ( IV czas ). Tydzień wcześniej podczas mityngu w Kutnie Piotrek biegał 200 m 23.86 i 300 m 36.99.

W tym samym dniu najmłodsi startowali w kolejnej, trzeciej edycji "Czwartków lekkoatletycznych" odnosząc 3 zwycięstwa. Wojtek Sowik zajmujący aktualnie 2 miejsce na listach wyników w kraju wśród 12-latków ( 1000 m ) uzyskał czas 3.19.01, Klaudia Kozik na 600 m ( 12 lat ) pobiegła w czasie 1.58.60 a Michał Kaźmierczak na 300 m ( 11 lat ) poprawił rekord życiowy o ponad sekundę uzyskując 51.81. Właśnie wynik Michała i zwycięstwo można uznać za pewną niespodziankę ale prorokowaliśmy to w jednym z poprzednich newsów. Trochę słabiej wypadł Szymek Stefaniak na 300 m ( 12 lat ) 51.38.